Podatki i Biblia

Krzysztof Majdyło

Dlatego też i podatki płacicie, gdyż są sługami Bożymi po to, aby was właśnie strzegli. Oddawajcie każdemu to, co mu się należy; komu podatek, podatek; komu cło, cło; komu bojaźń, bojaźń; komu cześć, cześć. (Rzym. 13:6-7)

Apostoł Paweł uczy wierzących o ich obowiązkach obywatelskich, do których zalicza płacenie podatków. Podatki są nazwane ‚sługami Bożymi’, którzy ‚strzegą’ ludzi. Również sam Jezus płacił podatki (Mat. 17:24-27), a zapytany o płacenie podatku cesarzowi (który tutaj reprezentuje państwo) odpowiedział: „Oddajcie cesarzowi, co cesarskie, a Bogu to, co Boże” (Łuk. 20:22-25). Podatki należą do tego, co cesarskie. Każdy chrześcijanin ma obowiązek płacenia podatków.

Jeśli państwo nie jest budowane na biblijnych zasadach, ma tendencję do nadmiernego rozrostu swoich instytucji i wchodzenia w kompetencje obywatela i rodziny. Biblijny zakres obowiązków danych państwu to obrona obywateli przestrzegających prawo oraz karanie przestępców. Tylko tyle. Ponieważ państwo robi o wiele więcej niż te dwie rzeczy, potrzebuje też o wiele więcej pieniędzy, czyli twoich podatków. Duże podatki nigdy nie przynoszą błogosławieństwa narodowi. „Król umacnia kraj prawem; kto ściąga wiele podatków, niszczy go” (Przyp. 29:4). Rozbudowane podatki niszczą kraj, dlatego powinieneś płacić jak najmniej podatków. Przestrzegając prawa, staraj się płacić jak najmniejsze podatki. Ty jako jednostka wydasz je lepiej niż państwo jako instytucja. Skorzystaj ze wszystkich możliwych praw i sposobności odliczeń, aby zapłacić jak najmniej. Jeśli dużo pieniędzy będzie zabrane obywatelom jako podatki, ‚zniszczy to kraj’, jeśli jak najwięcej zostanie w rękach obywateli, pobudzi to ekonomię i pomyślność danego kraju.

Darowizny na kościół są jednym ze sposobów obniżania kwoty, która zostaje opodatkowana. Zgodnie z aktualnymi przepisami istnieją dwie możliwości odliczeń. Po pierwsze pieniądze dane jako ‚darowizna na cele kultu religijnego’ (czyli dziesięciny i ofiary) mogą być odliczone do kwoty 6% dochodu osób fizycznych (PIT 37, PIT 0) i osób prowadzących działalność gospodarczą, będących na podatku progowym (nie-liniowym) (PIT 36). Natomiast darowizny ze wskazaniem na ‚cele opiekuńczo-charytatywne’ mogą być odliczane w całości. Darowizny powinny być przekazywane na konto kościoła, aby można je było udokumentować. Pieniądze, które w ten sposób oszczędzisz przed opodatkowaniem, będziesz mógł wydać zgodnie ze swoim sumieniem i Bożą wolą.

Dowiedzieliśmy się już, że podatki mają służyć Bogu i ludziom (Rzym. 13), ale mogą czasem przynosić zniszczenie krajowi. Podatki mogą niszczyć kraj, jeśli są za duże i jeśli ich struktura jest niewłaściwa. Jeśli państwo zabierze obywatelowi za dużo pieniędzy, nie będzie go stać, aby stworzyć nowe miejsca pracy, aby dawać na cele charytatywne, oświatowe czy na działalność swojego kościoła. Nie zadba o swoje zdrowie. Nie zadba o swoją rodzinę, spędzając więcej czasu z żoną i dziećmi, bo będzie musiał więcej pracować. Państwo tymi zabranymi od obywatela pieniędzmi nie naprawi tego, co popsuło. W ten sposób, gdy niszczona jest inicjatywa jednostki, przedsiębiorczość i życie rodzinne, niszczony jest, jak powiedział Salomon, kraj.

Innym przykładem złego wpływu podatków jest ich niewłaściwa struktura. Podam trzy przykłady pewnej filozofii podatków, która stoi w sprzeczności z zasadami biblijnymi. Nie podam natomiast konkretnych rozwiązań. Zostawmy to specjalistom.

  1. Podatek od zysków kapitałowych karze (a przynajmniej nie nagradza) tych, którzy osiągają duże zyski. Im więcej zarobię, tym więcej zapłacę. Czy wydaje ci się to logiczne i uczciwe? Zarówno w przypowieści o talentach (Mat. 25:14-30), jak i w przypowieści o minach (Łuk. 19:12-27), Jezus nauczał, że pan bardziej nagrodził tych zarządców, którzy najbardziej pomnożyli powierzony im kapitał, a ukarał tego, który kapitału w ogóle nie pomnożył. Możesz tutaj pomyśleć o podatku od zysków kapitałowych (w Polsce 19%) lub ogólnie o całości systemu podatkowego. Zdaniem Jezusa logiczne i uczciwe jest nagradzanie tych, którzy osiągają największe zyski. Takie przedsiębiorcze osoby powinny np. płacić mniejszą stawkę podatku. Pomyśl, jaką mogłoby się to stać mobilizacją do rozwoju innych. Nikt nie oszukiwałby fiskusa, ukrywając zyski. Takie prawo promowałoby rozwój przedsiębiorczości i uczciwość, a co najważniejsze byłoby sprawiedliwe w oczach Bożych.
  2. Innym tematem do rozważań może być podatek dochodowy. Im więcej zarabiasz, tym więcej płacisz podatku, bo wchodzisz na wyższe progi podatkowe. Jako kontrast może tutaj posłużyć ‚ofiara przebłagalna’, czyli swoisty podatek w Izraelu. Czytamy o tym w II Moj. 30:11-15. Każdy powyżej dwudziestego roku życia miał zapłacić pół sykla. „Bogaty nie da więcej, a ubogi nie da mniej”. Bogaty nie był karany wysokim podatkiem. Ubogi też nie był faworyzowany mniejszym podatkiem. (Czy państwo, które każe bogatemu płacić więcej, a ubogiemu mniej, nie mówi ‚chcę, aby wszyscy obywatele byli biedni’?). Należy się zastanowić jak ten ustęp z Bożego prawa można zastosować dzisiaj. Czy biblijne zasady użyte we współczesnych czasach nadal przyniosą błogosławieństwo?
  3. Trzecim przykładem może być podatek od spadku (od dziedziczenia). W Polsce jest to podatek rzędu kilku procent po przekroczeniu kwoty zwolnionej od podatku. Co mam o tym myśleć? Biblia mówi: „(…) bo nie dzieci powinny gromadzić majątek dla rodziców, ale rodzice dla dzieci” (2 Kor. 12:14b). Zobacz również Przyp. 13:22 czy 19:14. Mam jako rodzic gromadzić dziedzictwo dla moich dzieci. Zapewnienie odpowiedniego startu życiowego dla moich dzieci jest moją odpowiedzialnością, a nie państwa. Dlaczego za przestrzeganie Bożego prawa moja rodzina ma być ‚karana’ przez system podatkowy? (Podatek spadkowy dotyczy również przekazywania pieniędzy rodzicom.) Piąte Przykazanie: „Czcij ojca swego i matkę swoją” (2 Moj. 20 i V Moj. 5) oznacza, zgodnie z nauką Jezusa, coś więcej niż miłe słowa, oznacza utrzymywanie rodziców w ich starości (Marka 7:10-13). To znowu moja odpowiedzialność, a nie państwa. Dlaczego podatek ma ‚karać’ mnie za przestrzeganie 5. przykazania?

Te przykłady pokazują, że musimy starać się, modlitwą, głosowaniem, edukacją i bezpośrednim zaangażowaniem w politykę, zmienić niebiblijne zasady w prawie podatkowym oraz generalnie starać się obniżyć podatki. Biblijne zasady przynoszą błogosławieństwo dla narodu, zarówno dla wierzących jak i niewierzących. Wprowadźmy je w Polsce, a zobaczymy zmiany w ekonomii tego kraju.

Pamiętajmy też, że jako chrześcijanie mamy być wzorem w uczciwym płaceniu podatków. Może lepiej się poczujesz, płacąc podatki w systemie, który nie jest do końca sprawiedliwy, jeśli będziesz pamiętał, że podatki są ‚sługami Bożymi’. Jako chrześcijanie musimy być najlepszymi obywatelami państw, w których żyjemy, solą i światłością. Apostoł Piotr ucząc o obowiązkach obywatelskich, nakazuje nam „prowadzić wśród pogan życie nienaganne”, „abyście dobrze czyniąc, zamykali usta niewiedzy ludzi głupich” (1 Piotra 2:12,15). Te wersety oznaczają również uczciwość w płaceniu podatków.